Jednodniowy wypad na Pradziad

Pradziad – najwyższy szczyt Moraw znajduje się w Czechach w pobliżu polskiej granicy. Wybraliśmy się tam na jednodniową, wiosenną wycieczkę. Piękna przyroda i ciekawa trasa piesza pozwalają naładować akumulatory. Podpowiadamy, jak można zaplanować podróż na jeden dzień.

Najwyższy szczyt Moraw jest położony tuż za Polską granicą. Miejsce jest świetnie przygotowane na wędrówkę pieszą. Chciałbym podzielić się z wami trasą, którą wybraliśmy dla siebie. Wycieczkę odbyliśmy  słonecznego dnia w maju. Ścieżka na sam szczyt dostarczała niesamowitych wrażeń w postaci pięknych widoków z wodospadami na czele.

Swój wypad zaczęliśmy w miejscowości Karlova Studánka skąd na sam szczyt biegną różne trasy.  Zanim ruszymy w drogę warto się tutaj zatrzymać chociaż na chwilę. Jest to naprawę urokliwa, a zarazem uzdrowiskowa miejscowość. Na pierwszy rzut oka najbardziej zachwyca sama architektura. Znajdziemy tu zabytkowe drewniane zabudowania, które idealnie komponują się z otoczeniem. Dopracowany jest tu każdy szczegół. Nawet budki telefoniczne wykonane są tutaj z drewna, co idealnie pasuje do całości.

Dla podróżujących autem został przygotowany duży parking na samym wjeździe do miasteczka. Należy pamiętać, że jest on płatny w miejscowej walucie (Korony Czeskie). Należy przygotować odpowiednią gotówkę, ponieważ nie ma możliwości płatności kartą (ok. 150 Koron). Jeżeli nie macie przy sobie odpowiedniej kwoty, możecie skorzystać z bankomatu, który znajduje się w centrum.

Jest to miejsce uzdrowiskowe więc znajdziecie tutaj m.in. pijalnie wody. W miasteczku znajduje się również Informacja turystyczna i jest świetnie zaopatrzona w mapy i informatory. Dodatkowo pracownik wyjaśni wam wszelkie wątpliwości i udzieli niezbędnych wskazówek.

Dostępne ścieżki

Wybierając się na wycieczkę mamy do dyspozycji trzy piesze ścieżki:

Trasa zielona – Obok kaplicy św. Huberta, gdzie swój początek ma w lesie, następnie wzdłuż drogi do samej Ovcarny (ok. 6 km) a stamtąd już na Pradziad asfaltową drogą przez 3,5 km
Trasa niebieska – początek i koniec trasy biegnie razem z trasą żółtą. Od hotelu Hubertus trasa biegnie wzydłuż drogi 800 metrów w kierunku na Jesenik, następnie należy skręcić w lewo do lasu. Od skrzyżowania Na Paloucku rozpoczynamy spokojne wspinanie 6 km aż do chaty Barborka. Następnie kontynuujemy spacer po asfaltowej drodze przez 3 km na sam Pradziad.
Trasa żółta – według mnie najciekawsza. Edukacyjna trasa zwana „Wodospady Białej Opawy”. Trasa jest dostępna wyłącznie w okresie, kiedy na Pradziadzie nie ma śniegu. Od skrzyżowania Na Paloucku zaczyna się wspaniała wspinaczka wzdłuż rzeki Białej Opawy, gdzie czeka na nas piękna sceneria, liczne wodospady i drewniane mostki. Największy wodospad mierzy 8 metrów. Tutaj podobnie –  od Barborki kontynuujemy trasę drogą asfaltową na sam szczyt.

Jeżeli wybieracie się na Pradziad wiosną lub latem to warto skorzystać z trasy oznaczonej kolorem żółtym. Przede wszystkim ze względu na piękną scenerię jaką dostarcza nam rzeka Biała Opawa. Przed rozpoczęciem wyprawy warto odwiedzić miejscową Informację turystyczną i zaopatrzyć się w mapkę wybranej ścieżki.

Na samym szczycie znajduje się ogromna wieża telewizyjna. Sygnał z tego miejsca dociera nawet na spory obszar naszego kraju. Po dotarciu do celu nie będziemy się nudzić. Znajduje się tu restauracja, która serwuje typowe potrawy z kuchni czeskiej.  Na samym szczycie wieży telewizyjnej znajduje się punkt widokowy. Warto się na niego wybrać, ponieważ prezentuje niesamowite widoki. Można stąd nawet dojrzeć Wrocław czy inne miejsca w Polsce. Na samą górę zabierze nas winda.

Liczne wodospady na trasie

Na trasę powrotną polecam zejście po asfalcie do Ovcarny skąd jeżdżą autobusy (Kivadlova doprava) do samej Karlove Studanky. W oczekiwaniu na autobus polecam odwiedzenie czeskiej hospody gdzie możemy odpocząć przy czeskim piwie lub lanej Kofoli 🙂

 

Comments

  1. Pingback: Velke Losiny - źródła termalne tuż za polską granicą » zanami.pl

  2. Bart

    Opis trasy bardzo dobry. Warto przemierzyć szlaki żółty i niebieski. Powrót zielonym lub niebieskim. Parking wciąż płatny gotówką. (Bankomat w centrum istnieje jeden). Na samej górze Karlowej S. Jest drugi parking, a powyżej przy drodze za zakrętem kolejny bezpłatny (mały i zwykle brak miejsc). Informacja turystyczna niekoniecznie posiada mapy, lecz wystarczy przestudiować i zrobić sobie fotkę mapy przed trasą lub na trasie. Nie trzeba brać prowiantu, restauracje i górskie chaty mają co trzeba w czeskich cenach. Warto mieć czeskie korony. Na trasie potrzebne tylko dobre buty i woda do picia w razie gorąca. Spotykamy dużo ludzi, zwykle Czechów lecz nie ma tłumu jak pod Giewontem 😉 Wieża widokowa (150-80 koron) czynna do 18.00, ostatni autobus odjeżdża z Ovcarni ok. 19. Po tej godzinie już tylko piesza wędrówka w dół na ponad godzinkę pozostaje. Cała trasa z dołu na górę i z powrotem to nawet 18-20km pieszo, czyli trzeba być gotowym na 6-8h wędrówki.

  3. Pingback: Dlouhé Stráně - Elektrownia na szczycie - zanami.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.